Nowe przepisy w stolicy Słowacji
Bratysława jako pierwsze miasto w Europie Środkowej wprowadziła oficjalne ograniczenie prędkości dla pojazdów poruszających się po chodnikach. Decyzja władz miejskich ma na celu poprawę bezpieczeństwa pieszych, którzy coraz częściej dzielą przestrzeń z różnego rodzaju pojazdami.
Na czym polegają nowe regulacje?
Zgodnie z nowymi przepisami, wszystkie pojazdy poruszające się po chodnikach – w tym hulajnogi elektryczne, deskorolki elektryczne i inne urządzenia transportu osobistego – nie mogą przekraczać prędkości 10 km/h. Dotyczy to zarówno stref pieszych, jak i wydzielonych ścieżek dla rowerów i hulajnóg znajdujących się na chodnikach.
„Bezpieczeństwo pieszych jest naszym absolutnym priorytetem. Chodniki powinny być przede wszystkim przestrzenią dla ludzi, a nie torami wyścigowymi” – podkreśla rzecznik prasowy bratysławskiego magistratu.
Sytuacja w Polsce
W Polsce problem niekontrolowanej prędkości hulajnóg i innych pojazdów na chodnikach narasta od kilku lat. Według danych Policji, tylko w 2024 roku odnotowano ponad 500 wypadków z udziałem hulajnóg elektrycznych, z czego większość miała miejsce na chodnikach.
Obecne polskie przepisy
- Hulajnogi elektryczne mogą poruszać się po chodnikach tylko wtedy, gdy nie ma wydzielonej drogi dla rowerów
- Prędkość na chodniku jest ograniczona do „prędkości zbliżonej do tempa pieszego”
- Brak konkretnych wartości liczbowych powoduje problemy z egzekwowaniem przepisów
Reakcje ekspertów
Eksperci ds. transportu miejskiego pozytywnie oceniają decyzję Bratysławy. Dr Anna Nowak, specjalistka od mobilności miejskiej z Politechniki Warszawskiej, komentuje: „Konkretne liczby dają jasny sygnał użytkownikom i ułatwiają kontrolę. W Polsce mamy do czynienia z prawdziwym chaosem prawnym w tej kwestii.”
Perspektywy dla polskich miast
Warszawa, Kraków i Wrocław rozważają wprowadzenie podobnych rozwiązań. Władze tych miast prowadzą konsultacje społeczne dotyczące uregulowania ruchu hulajnóg elektrycznych. Kluczowym wyzwaniem pozostaje znalezienie kompromisu między bezpieczeństwem pieszych a potrzebami użytkowników nowoczesnych środków transportu.
Wprowadzenie konkretnych limitów prędkości mogłoby znacząco poprawić sytuację na polskich chodnikach, jednak wymagałoby również odpowiedniej kampanii informacyjnej i skutecznego systemu kontroli.
Foto: www.unsplash.com





















Leave a Reply