Brak innowacji i nadmierne ryzyko w grach AAA
Min Jae Kim, były prezes Nexona, jednego z gigantów branży gamingowej, w wywiadzie dla GRYOnline.pl wyraził poważne obawy dotyczące przyszłości gier wysokobudżetowych, określanych jako AAA. Jego zdaniem, branża znajduje się w kluczowym momencie, a decyzje podejmowane dziś przez zarządy największych firm mogą zaważyć na jej kondycji w nadchodzących latach.
Brak chęci do podejmowania ryzyka i stawianie wyłącznie na sprawdzone rozwiązania przez prezesów firm to ogromny problem.
Kim wskazuje, że głównym zagrożeniem jest coraz większa ostrożność inwestycyjna i unikanie kreatywnego ryzyka. Zamiast eksperymentować z nowymi pomysłami, studia wolą powielać sprawdzone formuły, co w dłuższej perspektywie może prowadzić do stagnacji i spadku zainteresowania graczy.
Goniąc za bezpiecznym zyskiem
Według byłego szefa Nexona, presja ze strony inwestorów i akcjonariuszy wymuszająca krótkoterminowe wyniki finansowe jest jednym z kluczowych czynników hamujących innowacje. Zarządy firm decydują się na kontynuację udanych serii, remastery starych tytułów lub tworzenie gier opartych na znanych licencjach, ponieważ jest to postrzegane jako mniej ryzykowne finansowo niż inwestycja w zupełnie nową, nieprzetestowaną koncepcję.
„To błędne koło” – twierdzi Kim. „Z jednej strony mamy graczy spragnionych świeżości, z drugiej – producentów, którzy boją się wyjść poza utarte schematy. W efekcie otrzymujemy pięknie opakowane, technologicznie zaawansowane projekty, którym często brakuje duszy i oryginalności.”
Konsekwencje dla rynku i graczy
Jeśli trend się utrzyma, Min Jae Kim przewiduje kilka negatywnych scenariuszy:
- Wzrost cen gier i mikropłatności: Aby uzasadnić rosnące budżety produkcji przy jednoczesnym ograniczaniu kreatywnego ryzyka, wydawcy mogą jeszcze intensywniej eksplorować modele monetyzacji, co może spotkać się z oporem społeczności.
- Dominacja indie i AA: Przestrzeń dla prawdziwie innowacyjnych pomysłów może zostać przejęta przez mniejsze, niezależne studia (indie) lub producentów średniego szczebla (AA), którzy są bardziej elastyczni i gotowi na eksperymenty.
- Wypalenie twórców: Deweloperzy pracujący nad kolejnymi odsłonami tych samych serii mogą tracić motywację, co przekłada się na końcową jakość produktu.
Szansa na zmianę?
Były prezes nie pozostawia jednak wyłącznie pesymistycznych prognoz. Jego zdaniem, punkt zwrotny, w którym znajduje się branża, może być również szansą. Wymagałoby to jednak odwrotu od myślenia wyłącznie kwartalnymi raportami i zaufania twórcom oraz ich wizjom.
„Potrzebujemy liderów, którzy rozumieją, że gry to nie tylko produkt, ale także sztuka i rozrywka. Inwestycja w nowatorskie pomysły, nawet jeśli niosą ryzyko komercyjnej porażki, jest inwestycją w przyszłość całej branży i jej relację z graczami” – podsumowuje Kim.
Informacja „Branża AAA znajduje się w punkcie zwrotnym”. Były prezes giganta ostrzega przed nadchodzącą katastrofą została opublikowana przez GRYOnline.pl 4 grudnia 2025.
Foto: www.gry-online.pl



















Leave a Reply