Advertisement

Kosztowny spór o kartę graficzną: ASUS żąda 12 tys. zł za naprawę RTX 5090

Wysoka cena awarii: Gracz kontra producent

Historia pewnego gracza, który wysłał swoją uszkodzoną kartę graficzną NVIDIA GeForce RTX 5090 do serwisu producenta, obiegła internet, wywołując szeroką dyskusję na temat polityki gwarancyjnej i kosztów napraw w branży komputerowej. Firma ASUS, po zbadaniu sprzętu, odmówiła uznania reklamacji, twierdząc, że usterka została spowodowana przez użytkownika. Zamiast bezpłatnej naprawy, wystawiła rachunek na kwotę przekraczającą 12 000 złotych (około 4000 dolarów), co stanowi znaczną część wartości nowego urządzenia.

Spór o przyczynę uszkodzenia

Kluczowym punktem spornym w całej sprawie jest przyczyna awarii. ASUS, jak wynika z doniesień, uznał, że problemy z działaniem karty RTX 5090 są wynikiem niewłaściwego użytkowania lub ingerencji ze strony posiadacza. Taka diagnoza automatycznie wyklucza naprawę w ramach gwarancji. Gracz, którego tożsamość nie jest ujawniona, stanowczo zaprzecza tym zarzutom, twierdząc, że używał karty zgodnie z przeznaczeniem, a usterka ma charakter fabryczny lub wynika z wady materiałowej.

Sprawa pokazuje, jak krucha może być granica między gwarancją a odpowiedzialnością użytkownika w przypadku wysokiej klasy sprzętu komputerowego. Dla klienta często jest to walka z instytucją, której wewnętrzne procedury i oceny są ostateczne.

Koszty napraw a wartość rynkowa

Wysokość rachunku – ponad 12 000 złotych – budzi szczególne kontrowersje. Karty graficzne z serii RTX 5090 należą do absolutnej półki high-end, a ich ceny detaliczne są bardzo wysokie. Jednak kwota zażądana za naprawę jest na tyle duża, że wielu konsumentów zastanawia się, czy w podobnej sytuacji nie opłacałoby się po prostu dokonać zakupu nowego lub odnowionego egzemplarza. To rodzi pytania o przejrzystość polityki cenowej serwisów producentów.

    • Diagnoza serwisowa: ASUS uznał uszkodzenie za winę użytkownika.
    • Koszt naprawy: Zażądano ponad 4000 dolarów (ok. 12 000 zł).
    • Odpowiedź klienta: Gracz odrzuca zarzuty i walczy o uznanie reklamacji.

Szerszy kontekst i rady dla konsumentów

Ta sytuacja nie jest odosobniona. Wiele osób boryka się z podobnymi problemami przy reklamacjach drogiego sprzętu komputerowego. Eksperci ds. praw konsumenta radzą, aby przed wysłaniem urządzenia do naprawy gwarancyjnej dokładnie udokumentować jego stan – na przykład za pomocą zdjęć i filmów. Warto również zapoznać się z treścią gwarancji, która często precyzyjnie określa, co jest, a co nie jest objęte ochroną. W przypadku sporu, takiego jak ten z ASUS, konsument może zwrócić się do odpowiedniego organu nadzoru handlowego lub organizacji konsumenckiej.

Sprawa uszkodzonej RTX 5090 podkreśla również znaczenie zakupów u autoryzowanych dystrybutorów, którzy często oferują dodatkowe wsparcie. Dla graczy i profesjonalistów, dla których niezawodność sprzętu jest kluczowa, incydenty te są bolesnym przypomnieniem o ryzyku związanym z awariami topowych komponentów. Warto rozważyć dodatkowe ubezpieczenie lub przedłużone programy ochronne, które mogą zabezpieczyć przed tak wysokimi, nieoczekiwanymi kosztami.

Foto: www.gry-online.pl

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *