Zapis klimatyczny sprzed miliardów lat
Naukowcom udało się dokonać niezwykłego odkrycia, które można porównać do otwarcia naturalnej kapsuły czasu. W mikroskopijnych pęcherzykach gazu uwięzionych wewnątrz kryształów soli, pochodzących z formacji geologicznych liczących około 1,4 miliarda lat, zachowało się powietrze z okresu prekambru. To bezpośrednie okno w przeszłość naszej planety, z czasów, gdy życie na Ziemi ograniczało się głównie do mikroorganizmów.
Jak powietrze przetrwało miliardy lat?
Kluczem do tego niezwykłego znaleziska są kryształy halitu, czyli soli kamiennej. Powstają one w procesie parowania słonych zbiorników wodnych. Podczas ich wzrostu, w strukturę krystaliczną mogą zostać uwięzione mikroskopijne ilości płynu macierzystego, a wraz z nim – bąbelki atmosfery panującej w danym okresie. Te „płynne inkluzje” stanowią hermetycznie zamknięte pojemniki, które przez geologiczne eony chroniły swoją zawartość przed wymianą z otoczeniem.
„To jak znalezienie zamrożonej w bursztynie próbki atmosfery z czasów, gdy kontynenty wyglądały zupełnie inaczej, a Słońce świeciło nieco słabiej” – komentuje znaczenie odkrycia jeden z geochemików zaangażowanych w badania.
Co analiza ujawnia o dawnej atmosferze?
Wstępne analizy chemiczne uwięzionego gazu dostarczają bezcennych danych dla klimatologów i geologów. Naukowcy mogą teraz bezpośrednio badać:
- Skład atmosferyczny, w szczególności proporcje gazów takich jak dwutlenek węgla, metan czy azot.
- Ciśnienie atmosferyczne panujące w tamtym okresie.
- Ślady procesów biologicznych i wulkanicznych, które kształtowały wczesną atmosferę.
Dane te są kluczowe dla weryfikacji i kalibracji istniejących modeli klimatycznych opisujących młodą Ziemię. Dotychczasowe rekonstrukcje opierały się głównie na dowodach pośrednich, jak izotopy w skałach. Teraz pojawił się bezpośredni dowód.
Dlaczego to odkrycie jest tak ważne?
Zrozumienie historii klimatu Ziemi ma fundamentalne znaczenie nie tylko dla poznania naszej przeszłości, ale także dla prognozowania przyszłych zmian. Okres prekambru to czas dynamicznych przekształceń planety, w tym słynnego zdarzenia „Ziemi-śnieżki”, gdy glob niemal całkowicie pokrył się lodem. Dokładna znajomość składu atmosfery sprzed i po takich kataklizmach pomaga naukowcom lepiej zrozumieć mechanizmy napędzające globalne ocieplenia i zlodowacenia.
Odkrycie rzuca również nowe światło na warunki, w jakich rozwijało się wczesne życie. Atmosfera bogatsza w pewne gazy mogła sprzyjać określonym ścieżkom ewolucyjnym lub stanowić barierę dla innych.
Perspektywy na przyszłość
Metoda analizy gazów uwięzionych w kryształach soli otwiera nowy rozdział w paleoklimatologii. Naukowcy planują przeszukiwać inne starożytne formacje solne na świecie w poszukiwaniu podobnych „kapsuł czasu”. Każda kolejna próbka to szansa na uzupełnienie brakujących elementów układanki dziejów Ziemi. To odkrycie przypomina nam, że nasza planeta wciąż skrywa najstarsze i najbardziej niezwykłe archiwa, zapisane nie na papierze, lecz w minerałach.
Foto: www.unsplash.com





















Leave a Reply