Advertisement

Polski instrument GLOWS rejestruje potężny rozbłysk słoneczny. Co to oznacza dla badań Słońca?

Polski wkład w misję IMAP: instrument GLOWS potwierdza swoją wartość

Polscy naukowcy mogą świętować kolejny sukces w dziedzinie badań kosmicznych. Instrument GLOWS (GLObal solar Wind Structure), zaprojektowany i zbudowany przez zespół z Centrum Badań Kosmicznych PAN, będący częścią amerykańskiej misji IMAP (Interstellar Mapping and Acceleration Probe), zarejestrował potężny rozbłysk klasy X1.95 na Słońcu. To niezwykle ważne wydarzenie, które potwierdza precyzję i niezawodność polskiej technologii w ekstremalnych warunkach przestrzeni kosmicznej.

Co to jest rozbłysk klasy X i dlaczego to takie ważne?

Rozbłyski słoneczne to nagłe, intensywne uwolnienia energii magnetycznej w atmosferze Słońca. Są one klasyfikowane według siły na litery: A, B, C, M i X, gdzie klasa X jest najpotężniejsza. Każda kolejna litera oznacza dziesięciokrotny wzrost energii w porównaniu z poprzednią. Rozbłysk X1.95, który zarejestrował GLOWS, był zatem wydarzeniem o ogromnej mocy, zdolnym do wywołania silnych burz geomagnetycznych na Ziemi, które mogą zakłócać łączność radiową, sieci energetyczne i działanie satelitów.

Udane zarejestrowanie takiego zjawiska przez GLOWS już na wczesnym etapie misji dowodzi, że instrument działa zgodnie z założeniami i jest gotowy do prowadzenia długoterminowych, precyzyjnych obserwacji wiatru słonecznego.

Jak działa polski instrument GLOWS?

GLOWS nie obserwuje Słońca bezpośrednio w świetle widzialnym, jak teleskopy. Jego zadaniem jest badanie neutralnych atomów wodoru w heliosferze – gigantycznym „bąblu” wokół Słońca wypełnionym naładowanymi cząstkami wiatru słonecznego. Analizując te atomy, naukowcy mogą pośrednio badać procesy zachodzące na Słońcu i na granicy heliosfery z ośrodkiem międzygwiazdowym. Rejestracja rozbłysku jest możliwa, ponieważ takie ekstremalne zjawisko gwałtownie zmienia warunki w całej heliosferze, co odbija się w danych zbieranych przez GLOWS.

Wnioski i perspektywy na przyszłość

Udana detekcja potwierdza kilka kluczowych kwestii:

    • Niezawodność polskiej myśli technicznej: Instrument przetrwał i precyzyjnie działał podczas ekstremalnego zdarzenia kosmicznego.
    • Wartość naukowa misji IMAP: Dane z GLOWS, skorelowane z obserwacjami innych instrumentów na pokładzie IMAP, pozwolą lepiej zrozumieć, jak energia z rozbłysków propaguje się przez Układ Słoneczny.
    • Lepsze prognozy „kosmicznej pogody”: Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla rozwoju systemów ostrzegania przed burzami geomagnetycznymi, które stanowią realne zagrożenie dla naszej nowoczesnej, opartej na technologii infrastruktury.

Misja IMAP, wystrzelona w 2025 roku, ma działać przez co najmniej pięć lat. Sukces polskiego instrumentu na jej samym początku to doskonały prognostyk dla jakości danych, które przez ten czas będą napływać na Ziemię. To także mocny argument w rękach polskiego sektora kosmicznego, który udowadnia, że może skutecznie konkurować i współtworzyć najnowocześniejsze projekty badawcze na świecie. Kolejne miesiące i lata pracy GLOWS z pewnością przyniosą jeszcze więcej przełomowych odkryć dotyczących naszej gwiazdy i jej wpływu na najbliższe otoczenie.

Foto: cdn-sw.spidersweb.pl

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *