Niedobory podzespołów związane z AI wpływają na cały rynek
Według najnowszych doniesień branżowych, Apple rozważa opóźnienie premiery swojej najnowszej generacji smartfonów, iPhone’a 16. Głównym powodem są ogromne trudności w zaopatrzeniu w kluczowe podzespoły, spowodowane bezprecedensowym zapotrzebowaniem ze strony sektora sztucznej inteligencji. Nawet gigant taki jak Apple nie jest w stanie całkowicie odizolować się od globalnych wstrząsów w łańcuchu dostaw.
„To sytuacja bez precedensu. Zapotrzebowanie na zaawansowane układy pamięci i procesory ze strony firm rozwijających AI jest tak ogromne, że pochłania znaczną część mocy produkcyjnych, pozostawiając mniej zasobów dla rynku konsumenckiego” – komentuje anonimowe źródło zbliżone do dostawców Apple’a.
Na czym polegają problemy?
Sercem problemu są zaawansowane układy pamięci RAM, w szczególności te typu LPDDR5 i nowsze, oraz wyspecjalizowane procesory. Komponenty te są kluczowe zarówno dla najnowszych modeli smartfonów, oferujących zaawansowane funkcje przetwarzania na urządzeniu, jak i dla serwerów AI, które napędzają takie modele jak ChatGPT czy Midjourney.
- Konkurencja o pamięć: Producenci układów scalonych, tacy jak Samsung i SK Hynix, priorytetowo traktują zamówienia od potentatów AI jak Nvidia, Microsoft czy Google.
- Presja cenowa: Ograniczona podaż prowadzi do wzrostu cen komponentów, co bezpośrednio wpływa na koszty produkcji smartfonów.
- Planowanie produkcji: Apple, znane z precyzyjnego planowania masowej produkcji na wrzesień, może być zmuszone do zmiany harmonogramu z powodu braku gwarancji terminowych dostaw.
- Wydłużenia czasu oczekiwania na flagowe modele innych producentów.
- Dalszego wzrostu cen elektroniki użytkowej.
- Przyspieszenia inwestycji w nowe fabryki półprzewodników, ale ich efekty będą widoczne za kilka lat.
Możliwe scenariusze dla Apple
Firma z Cupertino ma do wyboru kilka strategii. Najbardziej radykalną jest opóźnienie globalnej premiery iPhone’a 16 o kilka tygodni lub nawet miesięcy. Innym, bardziej prawdopodobnym scenariuszem jest tzw. „stopniowe uruchamianie” – premierę ogłasza się zgodnie z planem, ale dostępność poszczególnych modeli, zwłaszcza tych z najnowszymi funkcjami AI, jest początkowo bardzo ograniczona.
Apple może również zdecydować się na kompromis dotyczący specyfikacji, instalując w części jednostek nieco starsze, ale łatwiej dostępne komponenty. Takie posunięcie byłoby jednak sprzeczne z wizerunkiem marki, która stawia na najwyższą i jednolitą jakość.
Szersze konsekwencje dla branży
Sytuacja z Apple jest sygnałem ostrzegawczym dla całej branży elektronicznej. Kryzys podażowy wywołany przez boom na AI nie jest chwilową niedogodnością, a strukturalnym wyzwaniem. Może to prowadzić do:
Dla konsumentów oznacza to, że era natychmiastowej dostępności najnowszych gadżetów po premierze może dobiegać końca. Planując zakup nowego smartfona, szczególnie jesienią, warto być przygotowanym na możliwe opóźnienia i braki w magazynach. Wszystko wskazuje na to, że rynek wkracza w okres niepewności, w którym nawet największe firmy muszą wykazać się elastycznością.
Foto: www.unsplash.com




















Leave a Reply