Kontrowersyjna decyzja wydawcy gier
Capcom, japoński gigant branży gamingowej, potwierdził oficjalnie, że nadchodząca część serii Resident Evil
- zatytułowana Resident Evil Requiem – będzie chroniona systemem antypirackim Denuvo. Informacja ta wywołała mieszane reakcje wśród społeczności graczy komputerowych, którzy od lat krytykują to rozwiązanie ze względu na jego wpływ na wydajność gier.
Dlaczego Denuvo budzi kontrowersje?
System Denuvo, pomimo skuteczności w walce z piractwem, od lat jest przedmiotem ostrej krytyki ze strony graczy. Głównym zarzutem jest negatywny wpływ na wydajność gier, co przejawia się w:
- Niższych klatkach na sekundę (FPS)
- Dłuższych czasach ładowania
- Problemach ze stabilnością działania
- Konfliktami z niektórymi sterownikami i oprogramowaniem
Wiele osób zwraca również uwagę na fakt, że Denuvo może utrudniać dostęp do legalnie zakupionych gier w przypadku awarii serwerów lub zaprzestania wsparcia technicznego.
Historia stosowania Denuvo przez Capcom
Capcom nie jest nowicjuszem w stosowaniu tego systemu zabezpieczeń. Firma od kilku lat konsekwentnie implementuje Denuvo w swoich flagowych tytułach, w tym w poprzednich częściach serii Resident Evil. Resident Evil Village oraz Resident Evil 4 Remake również były chronione tym systemem, co wzbudzało podobne kontrowersje.
Decyzja Capcomu wpisuje się w szerszy trend w branży gamingowej, gdzie wydawcy coraz częściej stawiają na zaawansowane systemy ochrony przed piractwem, pomimo sprzeciwu części społeczności graczy.
Reakcje społeczności gamingowej
Na forach internetowych i portalach społecznościowych już pojawiają się pierwsze komentarze graczy. Większość wyraża rozczarowanie decyzją wydawcy, argumentując, że legalni nabywcy gier ponoszą konsekwencje w postaci gorszej optymalizacji.
Nie brakuje jednak głosów rozsądku, które wskazują, że w przypadku poprzednich gier Capcomu problemy z Denuvo były stosunkowo niewielkie i dotyczyły głównie specyficznych konfiguracji sprzętowych.
Perspektywy na przyszłość
Eksperci branżowi zwracają uwagę, że decyzja Capcomu może być podyktowana chęcią maksymalizacji zysków w pierwszych tygodniach po premierze, kiedy to sprzedaż jest najwyższa, a ryzyko piractwa największe. Warto zauważyć, że niektóre gry po pewnym czasie mają usuwane zabezpieczenie Denuvo, co poprawia ich wydajność.
Resident Evil Requiem zapowiada się jako jedna z najbardziej oczekiwanych premier 2025 roku, co oznacza, że decyzja o zastosowaniu kontrowersyjnego systemu zabezpieczeń na pewno będzie tematem dyskusji w najbliższych miesiącach.
Foto: www.gry-online.pl





















Leave a Reply