W sercu chińskich gór, w prowincji Hebei, powstaje obiekt, który ma na zawsze zmienić sposób magazynowania energii elektrycznej. To nie jest zwykła elektrownia, ale gigantyczny magazyn energii szczytowo-pompowej, określany przez lokalne media jako „super akumulator”. Jego skala jest bezprecedensowa.
Górska bateria o niewyobrażalnej pojemności
Projekt, realizowany przez państwowego giganta State Grid Corporation of China, zakłada budowę dwóch zbiorników wodnych na różnych wysokościach w górach Taihang. Gdy w sieci jest nadmiar energii – na przykład z farm wiatrowych lub słonecznych w środku dnia – woda jest pompowana ze zbiornika dolnego do górnego. W godzinach szczytowego zapotrzebowania woda spływa w dół, napędzając turbiny i generując prąd. To klasyczna, ale w tym przypadku kolosalna, technologia magazynowania.
W energetyce coraz rzadziej wygrywa ten, kto potrafi tylko wyprodukować dużo prądu. Coraz częściej decyduje to, kto umie go efektywnie przechować.
Klucz do stabilności sieci z OZE
Głównym celem inwestycji jest stabilizacja krajowej sieci energetycznej, która coraz mocniej opiera się na niestabilnych źródłach odnawialnych. Chiny są globalnym liderem w instalacji paneli fotowoltaicznych i turbin wiatrowych, ale ich praca zależy od warunków pogodowych. Magazyn szczytowo-pompowy działa jak bufor, gromadząc nadwyżki i oddając energię, gdy słońce nie świeci, a wiatr nie wieje.
Parametry, które robią wrażenie
- Moc zainstalowana: 3,6 gigawata (GW). Dla porównania, to mniej więcej moc dwóch dużych elektrowni jądrowych.
- Pojemność magazynowania: Szacuje się, że będzie w stanie zgromadzić dziesiątki gigawatogodzin (GWh) energii.
- Czas budowy: Projekt ma być gotowy do użytku około 2030 roku.
- Lokalizacja: Wykorzystanie naturalnej różnicy wysokości w górach minimalizuje koszty i ingerencję w środowisko w porównaniu do budowy sztucznych struktur na płaskim terenie.
Wyścig o energetyczną niezależność
Ta inwestycja wpisuje się w szerszą strategię Pekinu. Chiny nie tylko chcą być największym producentem zielonej energii, ale także posiadać najsprawniejszą infrastrukturę do jej dystrybucji i przechowywania. Budowa takich „górskich baterii” jest kluczowym elementem planu osiągnięcia neutralności węglowej do 2060 roku. Inwestycje w magazyny energii są równie ważne, co inwestycje w jej produkcję. To pokazuje, że przyszłość energetyki leży w inteligentnym zarządzaniu zasobami, a nie tylko w ich wytwarzaniu. Dla krajów rozwijających swoją sieć OZE, jak Polska, chińskie doświadczenia mogą być cenną lekcją. Skuteczna transformacja energetyczna wymaga nie tylko wiatraków i paneli, ale także potężnych „banków energii”, w których można bezpiecznie lokować jej nadwyżki. W kontekście indywidualnych oszczędzanie energii, takie projekty pokazują, jak kluczowe jest efektywne zarządzanie zasobami na masową skalę.
Foto: www.pexels.com





















Leave a Reply