Niepokojące zjawisko na Słońcu
NASA zaobserwowała niezwykłe zjawisko na powierzchni Słońca, które przybrało formę przypominającą demoniczny uśmiech. Choć wizualnie może wydawać się zabawny, naukowcy ostrzegają, że to zjawisko zwiastuje poważne konsekwencje dla naszej planety.
Co właściwie widzimy?
Tak zwany „uśmiech” Słońca to w rzeczywistości układ koronalnych dziur
- obszarów, gdzie pole magnetyczne Słońca otwiera się, pozwalając na ucieczkę naładowanych cząstek w przestrzeń kosmiczną. Te specyficznie ułożone dziury tworzą iluzję twarzy z oczami i uśmiechem.
„To zjawisko nie jest niczym nowym, ale jego timing w okresie Halloween i szczególna konfiguracja budzą szczególne zainteresowanie” – komentuje dr Elena Petrova, heliofizyk z NASA.
Konsekwencje dla Ziemi
Naukowcy przewidują, że w ciągu najbliższych dni Ziemia odczuje skutki tego zjawiska w postaci:
- Wzmożonej aktywności zórz polarnych – mogą być widoczne nawet w niższych szerokościach geograficznych
- Zakłóceń w komunikacji radiowej i systemach nawigacyjnych
- Możliwych problemów z sieciami energetycznymi w rejonach podbiegunowych
- Zagrożeń dla satelitów krążących wokół Ziemi
Dlaczego teraz?
Słońce znajduje się obecnie w fazie wzmożonej aktywności w ramach swojego 11-letniego cyklu. Oczekuje się, że szczyt aktywności nastąpi w 2025 roku, co oznacza, że podobne zjawiska mogą występować coraz częściej.
Jak się przygotować?
Eksperci uspokajają, że dla przeciętnego człowieka zjawisko nie stanowi bezpośredniego zagrożenia. Jednak operatorzy infrastruktury krytycznej powinni być w stanie gotowości. W przypadku wystąpienia silnej burzy magnetycznej możliwe są chwilowe przerwy w dostawach prądu i zakłócenia w komunikacji.
NASA i inne agencje kosmiczne cały czas monitorują sytuację, a najnowsze dane są dostępne na ich stronach internetowych. Kolejne dni pokażą, jak silny będzie wpływ tego „uśmiechniętego” Słońca na naszą planetę.
Foto: www.unsplash.com





















Leave a Reply