Advertisement

Elektryczne zjawiska na Marsie: Nowe odkrycie rzuca światło na aktywność Czerwonej Planety

Nie tylko pył i skały: Mars ujawnia swoje elektryczne oblicze

Długo uważany za geologicznie martwy świat, Mars ponownie zaskakuje naukowców. Najnowsze dane z instrumentów badawczych wskazują na występowanie niezwykłych zjawisk elektrycznych w marsjańskiej atmosferze i na powierzchni planety. To odkrycie może fundamentalnie zmienić nasze rozumienie współczesnych procesów zachodzących na Czerwonej Planecie.

Światło w marsjańskim mroku

Instrumenty pomiarowe, w tym spektrometry i czujniki pola elektrycznego, zarejestrowały subtelne, ale wyraźne emisje świetlne w górnych warstwach atmosfery Marsa. Nie są to zorze polarne w ziemskim rozumieniu, ale raczej zjawiska wywołane przez interakcję naładowanych cząstek z resztkowym polem magnetycznym planety i jej atmosferą.

„Obserwowane zjawiska przypominają tzw. poświatę powietrzną, znaną z Ziemi, ale występującą w zupełnie innych warunkach atmosferycznych i przy znacznie niższym ciśnieniu” – wyjaśnia dr Anna Nowak, planetolog zaangażowana w analizę danych.

Naładowana powierzchnia

Równie fascynujące są pomiary wskazujące na elektryzowanie się samej powierzchni Marsa. Suchy, drobny pył marsjański, unoszony przez słabe wiatry, może generować ładunki elektrostatyczne w procesie tarcia. Naukowcy podejrzewają, że może to prowadzić do powstawania lokalnych pól elektrycznych o znacznej sile.

    • Elektryzowanie się pyłu: Cząstki regolitu ocierające się o siebie w suchym środowisku gromadzą ładunki.
    • Wyładowania nieiskrowe: Możliwe są ciche wyładowania elektryczne, niewidoczne gołym okiem, ale wykrywalne instrumentami.
    • Wpływ na sprzęt: To zjawisko ma realny wpływ na działanie łazików i lądowników, powodując przyczepianie się pyłu do paneli słonecznych i instrumentów.

Implikacje dla przyszłych misji i poszukiwań życia

Odkrycie aktywności elektrycznej na Marsie ma daleko idące konsekwencje. Po pierwsze, musi być brane pod uwagę przy projektowaniu przyszłych misji załogowych i robotycznych. Nagromadzenie ładunków stanowi potencjalne zagrożenie dla elektroniki i zdrowia astronautów.

Po drugie, i być może najciekawiej, te procesy mogą mieć związek z chemią powierzchniową planety. Niektóre reakcje chemiczne, potencjalnie istotne dla prostych form życia lub jego prekursorów, mogą być napędzane lub katalizowane właśnie przez takie zjawiska elektryczne. To otwiera nowe pole do poszukiwań śladów dawnego lub współczesnego życia na Marsie, kierując uwagę nie tylko na wodę, ale i na unikalne środowiska energetyczne.

Nowy rozdział w marsjańskiej nauce

Mars okazuje się być znacznie bardziej dynamicznym światem, niż sądziliśmy jeszcze dekadę temu. Od sezonowych słonych cieków (RSL), przez aktywność sejsmiczną rejestrowaną przez lądownik InSight, po teraz odkryte zjawiska elektryczne – obraz Czerwonej Planety ewoluuje od statycznej skamieliny do świata z subtelną, ale realną wewnętrzną i powierzchniową aktywnością. Dalsze badania tych „elektrycznych poświat” mogą rzucić nowe światło nie tylko na Marsa, ale także na procesy zachodzące na innych pozbawionych gęstej atmosfery ciałach niebieskich w Układzie Słonecznym.

Foto: www.unsplash.com

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *