Spór o inspirację czy kopiowanie? Lords of the Fallen 2 pod lupą społeczności
W świecie gier wideo, gdzie granica między inspiracją a plagiatem bywa niezwykle cienka, wybuchła kolejna burza. Twórcy oczekiwanej gry Lords of the Fallen 2 ze studia Hexworks (część polskiego holdingu CI Games) stanęli przed poważnymi zarzutami ze strony graczy. Społeczność oskarżyła developerów o bezpośrednie kopiowanie projektów i koncepcji z gier studia FromSoftware, w szczególności z modyfikacji Elden Ring: Nightreign. Zarzuty te szybko obiegły internet, stawiając pod znakiem zapytania oryginalność nadchodzącego tytułu.
Odpowiedź CEO: Próba udowodnienia niezależności projektu
W odpowiedzi na falę krytyki, Marek Tymiński, CEO CI Games, postanowił publicznie odnieść się do zarzutów. W swoich wypowiedziach starał się przedstawić, jak to określił, „niezbity dowód” na to, że zespół Hexworks nie skopiował pomysłów. Jego argumentacja opierała się na prezentacji wczesnych materiałów koncepcyjnych, szkiców i wewnętrznych dokumentów rozwojowych, które miały rzekomo datować się na okres sprąd premierą Elden Ring czy powstaniem wspomnianego moda.
„Jesteśmy głęboko przekonani o oryginalności naszej wizji. Prace nad Lords of the Fallen 2 trwały latami, a nasze pomysły ewoluowały niezależnie” – można wyczytać z tonu wypowiedzi przedstawicieli studia.
Reakcja społeczności: Dowody nie przekonują sceptyków
Mimo przedstawionych przez studio materiałów, znaczna część społeczności graczy pozostała niewzruszona. Na forach i portalach społecznościowych użytkownicy wskazują na szereg uderzających podobieństw wizualnych, mechanicznych i narracyjnych. Krytycy zwracają uwagę na:
- Konkretne projekty postaci i zbroi, które ich zdaniem są niemal identyczne.
- Podobne układy lokacji i rozwiązań poziomowych.
- Echa mechanik walki i systemu progresji postaci.
Wielu komentatorów podkreśla, że w branży inspiracje są naturalne, ale istnieje wyraźna różnica między czerpaniem z ducha gatunku „soulslike” a bezpośrednim przejmowaniem assetów i pomysłów. „Pokazanie wczesnych szkiców nie rozwiąże problemu, jeśli finalny produkt wygląda jak klon” – pisze jeden z użytkowników na popularnym forum.
Szerszy kontekst: Polskie studio w centrum branżowej uwagi
Sprawa ma dodatkowy wymiar, ponieważ stawia polskie studio Hexworks w niełatwej sytuacji. Lords of the Fallen 2 ma być flagową produkcją studia i ważnym tytułem w portfolio CI Games. Zarzuty o brak oryginalności mogą potencjalnie zaszkodzić nie tylko sprzedaży gry, ale także reputacji polskiego developera na globalnym rynku, który jest niezwykle wyczulony na kwestie własności intelektualnej.
Finalnie, cała sytuacja pokazuje, jak trudnym wyzwaniem jest tworzenie gier w dobrze ugruntowanym gatunku, gdzie każdy ruch jest skrupulatnie analizowany przez miliony fanów. Niezależnie od wyniku tego sporu, incydent ten z pewnością wpłynie na odbiór gry w momencie premiery i stanowi ważną lekcję dla całej branży dotyczącą komunikacji i transparentności procesu twórczego.
Foto: www.gry-online.pl




















Leave a Reply