Advertisement

OnePlus 15 już bez tajemnic. Producent sam pokazał design przed premierą

OnePlus 15 już bez tajemnic. Producent sam pokazał design przed premierą

Pamiętacie czasy, gdy wygląd nowego telefonu był wielką tajemnicą do dnia premiery? To już przeszłość. Dziś producenci sami chętnie odsłaniają karty na długo przed oficjalną prezentacją.

OnePlus poszedł o krok dalej. Zamiast czekać na przecieki, sam postanowił pochwalić się designem nadchodzącego modelu 15. To dość odważny ruch, ale coraz częściej spotykany w branży.

Dlaczego producenci rezygnują z tajemnicy?

Myślę, że to kilka czynników na raz. Po pierwsze, budowanie hype’u. Stopniowe ujawnianie szczegółów utrzymuje zainteresowanie przez dłuższy czas. Po drugie, w dobie social mediów i tak trudno utrzymać coś w tajemnicy. Lepiej kontrolować narrację samemu niż pozwolić, by zrobiły to przecieki.

OnePlus nie jest tu pionierem. Apple od lat zmaga się z wyciekami, a Samsung często organizuje teaserowe kampanie przed wielkimi premierami.

Czy to dobre dla nas, konsumentów?

Z jednej strony – tak. Wiemy wcześniej, na co się szykować. Możemy planować zakupy, porównywać z konkurencją. Z drugiej strony trochę ginie magia premiery. Pamiętam, jak czekałem na reveal pierwszego iPhone’a. To było jak święto.

Dziś często znamy niemal wszystko o telefonie na miesiąc przed jego debiutem. Czasem nawet znamy cenę i daty dostępności.

Co wiemy o OnePlus 15?

Na razie to głównie design. Producent pokazał tylną część obudowy i układ kamer. Wygląda znajomo, ale widać drobne zmiany. Ciekawe, czy wewnątrz czekają na nas jakieś niespodzianki.

Ja osobiście lubię takie wczesne pokazy. Dają czas na przemyślenie, czy dany design mi pasuje. Bo przecież z telefonem spędzamy całe dnie – ma nie tylko działać dobrze, ale i dobrze leżeć w dłoni.

A wy? Wolicie zaskoczenie w dniu premiery, czy wcześniejsze odsłanianie kart?

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *