Koniec ery naprawy i odsprzedaży używanych laptopów?
Dramatyczna sytuacja na rynku komponentów komputerowych dotarła do punktu, w którym podstawowa ekonomia naprawy i odsprzedaży laptopów przestaje mieć sens. Jak donosi serwis GRYOnline.pl, jeden z popularnych youtuberów zajmujących się serwisowaniem sprzętu zmuszony był zaprzestać działalności związanej z odsprzedażą odnowionych laptopów. Powód jest zaskakujący, a zarazem symptomatyczny dla obecnych realiów: koszt pamięci RAM i dysków SSD znajdujących się wewnątrz maszyn przewyższa wartość rynkową całego, sprawnego urządzenia.
Obecne wzrosty na rynku części komputerowych zataczają coraz to szersze kręgi. Obrywają m.in. punkty naprawcze laptopów.
Ekonomia w odwrocie: Dlaczego części są droższe od całości?
Zjawisko to jest efektem kumulacji kilku czynników. Przede wszystkim, gwałtowny wzrost cen półprzewodników na skalę globalną uderzył szczególnie mocno w komponenty takie jak kości pamięci i układy pamięci masowej. Jednocześnie rynek wtórny laptopów, zwłaszcza starszych modeli, jest przesycony, co utrzymuje ich ceny na relatywnie niskim poziomie. W efekcie powstała nienaturalna luka, gdzie wartość rozbiórkowa urządzenia jest wyższa niż jego wartość jako funkcjonalnej całości. Dla serwisanta oznacza to, że bardziej opłaca się rozebrać laptopa na części, niż go naprawić i sprzedać.
Konsekwencje dla konsumentów i rynku
Sytuacja ta ma daleko idące konsekwencje:
- Wzrost kosztów napraw: Klienci punktów serwisowych muszą liczyć się z wyższymi cenami za wymianę pamięci RAM czy dysków SSD, co może czynić naprawę nieopłacalną.
- Kurczenie się rynku odnowionego sprzętu: Znikają atrakcyjne cenowo, odświeżone laptopy, które były dobrą alternatywą dla nowego sprzętu dla mniej wymagających użytkowników lub osób z ograniczonym budżetem.
- Wzrost elektrośmieci: Paradoksalnie, ta sytuacja może prowadzić do szybszego pozbywania się sprzętu, który z ekonomicznego punktu widzenia nie nadaje się do naprawy, zwiększając problem utylizacji.
Przyszłość rynku wtórnego i napraw
Eksperci wskazują, że obecny stan może być przejściowy, związany z cyklicznymi wahaniami w przemyśle półprzewodnikowym. Jednakże, historia youtubera-serwisanta jest ostrzeżeniem, jak krucha może być ekonomia cyrkularna w branży technologicznej. Długoterminowym rozwiązaniem mogłoby być projektowanie sprzętu z myślą o łatwiejszym dostępie do części zamiennych i ich wymianie, co jest postulatem ruchu „Right to Repair”. Tymczasem, dla osób poszukujących dobrego stosunku jakości do ceny, warto rozważyć zakupy w sprawdzonych sklepach, takich jak sklep.strefageeka.pl, które często oferują przemyślane konfiguracje i wsparcie posprzedażowe.
Obecna sytuacja na rynku komponentów stawia pod znakiem zapytania sensowność naprawy starszego sprzętu. Podczas gdy nowe laptopy stają się coraz bardziej zintegrowane i trudniejsze w serwisowaniu, ich starsi bracia tracą wartość, ale ich części – zyskują. To niezwykły paradoks, z którym muszą się zmierzyć nie tylko serwisanci, ale także zwykli użytkownicy, decydujący o dalszym losie swojego sprzętu.
Foto: www.gry-online.pl





















Leave a Reply