Advertisement

Polacy pochłaniają dane na potęgę. Czy sieci komórkowe wytrzymają?

Wyobraź sobie, że każdego dnia przesyłasz zdjęcia, oglądasz filmy w jakości 4K, pracujesz zdalnie i korzystasz z mediów społecznościowych. Teraz pomnóż to przez miliony Polaków – właśnie tak wygląda nasze codzienne korzystanie z internetu mobilnego.

Według najnowszych danych tylko w ubiegłym roku wykorzystaliśmy ponad 3 miliardy GB danych. To niewyobrażalna liczba. Dla porównania – w 2016 roku było to ponad dwa razy mniej. A to dopiero początek tej cyfrowej rewolucji.

Eksplozja danych, której nikt nie przewidział

Do 2025 roku średnie miesięczne użycie danych w mobilnym internecie w Polsce ma wzrosnąć aż 25-krotnie. Pomyśl tylko – za kilka lat będziemy zużywać w miesiąc tyle, co teraz przez ponad dwa lata!

Skąd ten gwałtowny wzrost? Pracujemy zdalnie, uczymy się online, streamujemy filmy i seriale w najwyższych jakościach. Każde nasze urządzenie – telefon, smartwatch, tablet – ciągle pobiera i wysyła dane.

Sieci pod kreską

Największym wyzwaniem dla operatorów jest fakt, że pojemność istniejących sieci jest na wyczerpaniu. To trochę jak z autostradą zaprojektowaną na 10 tysięcy samochodów dziennie, po której nagle zaczyna jeździć 100 tysięcy.

Operatorzy muszą budować nowe stacje bazowe, modernizować istniejącą infrastrukturę i inwestować w najnowsze technologie. Ale jest jeden problem – według ekspertów z Instytutu Łączności, przy obecnych, archaicznych normach pól elektromagnetycznych, dalsze zwiększanie pojemności sieci może być niemożliwe.

Czy czeka nas cyfrowy korek?

Bez zmian w przepisach dotyczących PEM możemy wkrótce doświadczyć spowolnienia internetu, częstszych przerw w transmisji i problemów z zasięgiem w zatłoczonych miejscach.

To nie jest problem przyszłości – to dzieje się już teraz. W godzinach szczytu, w centrach miast czy podczas dużych imprez, wielu z nas zauważa, że internet zwalnia.

Rozwiązanie? Potrzebujemy nowoczesnych regulacji, które pozwolą operatorom rozwijać sieci w tempie odpowiadającym naszym cyfrowym potrzebom. Bo jedno jest pewne – nasz apetyt na dane nie zmaleje.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *