Topowa karta graficzna NVIDIA staje się towarem luksusowym
Oczekiwana przez wielu graczy i profesjonalistów premiera karty graficznej GeForce RTX 5090 przyniosła mieszane uczucia. Choć specyfikacje techniczne zapowiadają ogromny skok wydajności, to realia rynkowe – w szczególności cena i dostępność – mogą sprawić, że nowy flagowiec NVIDIA pozostanie poza zasięgiem większości entuzjastów sprzętu komputerowego.
Imponujące parametry techniczne
Karta oparta na nowej architekturze Blackwell oferuje szereg udoskonaleń. Kluczową zmianą jest zastosowanie pamięci GDDR7 o pojemności 32 GB, co ma znacząco poprawić wydajność w aplikacjach wymagających dużych ilości VRAM, takich jak rendering 3D, obróbka wideo czy gry w najwyższych rozdzielczościach z włączonym ray tracingiem.
„GeForce RTX 5090 miała być spełnieniem marzeń graczy i twórców, a stała się towarem niemal luksusowym.”
Producenci podkreślają ogromny wzrost mocy obliczeniowej w porównaniu do poprzedniej generacji RTX 4090, szczególnie w obszarze sztucznej inteligencji i obliczeń tensorowych, które są kluczowe dla technologii DLSS.
Bariera cenowa i problemy z dostępnością
Głównym wyzwaniem dla potencjalnych nabywców okazuje się nie tylko wydajność, ale także ekonomia. Wstępne informacje z rynku wskazują, że cena detaliczna GeForce RTX 5090 znacząco przekroczy pułap ustalony przez jej poprzedniczkę. Czynnikami wpływającymi na koszt są:
- Zaawansowany proces produkcyjny i droższe komponenty
- Wysoki koszt pamięci GDDR7
- Złożony system chłodzenia wymagany do utrzymania temperatury potężnego układu
- Ogólna inflacja w sektorze elektroniki użytkowej
Dodatkowo, podobnie jak w przypadku poprzednich premier topowych kart NVIDIA, pierwsze partie trafiające do sprzedaży są bardzo ograniczone. To prowadzi do sytuacji, w której karty są wykupywane przez scalperów i odsprzedawane z ogromną marżą na platformach aukcyjnych.
Konsekwencje dla rynku i konsumentów
Wysoka cena i niska dostępność GeForce RTX 5090 mogą wpłynąć na kilka aspektów rynku:
Po pierwsze, utrwala się trend, w którym najnowsze, najwydajniejsze karty graficzne stają się produktami niszowymi, przeznaczonymi dla wąskiego grona profesjonalistów i najbardziej zamożnych entuzjastów. Po drugie, może to przedłużyć cykl życia poprzedniej generacji kart, ponieważ wielu graczy uzna, że różnica w cenie nie jest adekwatna do wzrostu wydajności.
Dla tych, którzy mimo wszystko planują zakup, pozostaje śledzenie dostępności u oficjalnych dystrybutorów lub rozważenie zakupu w późniejszym terminie, kiedy podaż może się ustabilizować, a ceny – choć prawdopodobnie wciąż wysokie – nieco spadną. Warto również rozważyć zakup w sprawdzonych sklepach internetowych, takich jak sklep.strefageeka.pl, oferujących oryginalny sprzęt w konkurencyjnych cenach.
Premiera GeForce RTX 5090 pokazuje wyraźnie, że postęp technologiczny w segmencie high-end ma swoją cenę – i to coraz wyższą. Decyzja o zakupie takiej karty przestaje być kwestią chęci, a staje się kalkulacją finansową, którą może sobie pozwolić coraz węższe grono odbiorców.
Foto: www.unsplash.com





















Leave a Reply