Advertisement

Rzeczywistość kontra deklaracje: Jak naprawdę wygląda podział obowiązków domowych w Polsce?

Badanie ujawnia przepaść w postrzeganiu obowiązków domowych

Nowe, kompleksowe badanie przeprowadzone przez Grupę Badawczą XYZ rzuca nowe światło na to, jak naprawdę wygląda podział codziennych obowiązków w polskich domach. Analiza, która po raz pierwszy zestawiła ze sobą deklaracje mężczyzn z odczuciami ich partnerek, ujawnia znaczącą rozbieżność w postrzeganiu rzeczywistości.

Deklaracje a rzeczywistość: Zaskakujące wyniki

Badanie objęło 1500 par w wieku 25-45 lat z całej Polski. Uczestnicy wypełniali szczegółowe dzienniki czasu, w których notowali czas poświęcony na konkretne obowiązki domowe przez okres dwóch tygodni. Jednocześnie, osobno pytano ich o subiektywne odczucia dotyczące sprawiedliwości podziału zadań.

„Różnica w postrzeganiu sytuacji jest nie tylko zauważalna, ale wręcz ogromna. Podczas gdy 68% mężczyzn deklaruje, że bierze na siebie około połowy obowiązków, tylko 23% ich partnerek zgadza się z tą oceną” – komentuje dr Anna Nowak, socjolog prowadząca badanie.

Na czym polega rozbieżność?

Analiza dzienników czasu pokazała kilka kluczowych obszarów, w których deklaracje rozmijają się z rzeczywistością mierzoną obiektywnie:

    • Obowiązki „niewidzialne”: Kobiety znacznie częściej wskazywały na planowanie, organizację i zarządzanie domem – zadania, które często nie są brane pod uwagę w prostych deklaracjach.
    • Różnica w definicji „pomocy”: Mężczyźni częściej traktowali wykonanie pojedynczego zadania na prośbę partnerki jako znaczący wkład, podczas gdy kobiety oczekiwały bardziej systematycznego i samodzielnego zaangażowania.
    • Podział według rodzaju zadań: Nadal utrzymuje się tradycyjny podział, gdzie mężczyźni częściej wykonują zadania okazjonalne (np. naprawy), a kobiety – codzienne, rutynowe obowiązki (pranie, gotowanie, sprzątanie).

    Psychologiczne aspekty nierównego podziału

    Badacze zwracają uwagę, że rozbieżność w postrzeganiu nie wynika jedynie z celowego zaniżania lub zawyżania swojego wkładu. Kluczową rolę odgrywają tu mechanizmy psychologiczne i społeczne uwarunkowania.

    „W naszej kulturze wciąż istnieje silne przyzwolenie społeczne na mniejsze zaangażowanie mężczyzn w prace domowe. To sprawia, że nawet ich rzeczywisty, znaczący wkład może być postrzegany przez partnerki jako niewystarczający w porównaniu z ich własnym obciążeniem” – wyjaśnia psycholog społeczny, prof. Marek Kowalski.

    Konsekwencje dla relacji partnerskich

    Nierówny podział obowiązków i – co ważniejsze – różnica w jego postrzeganiu, ma bezpośredni wpływ na jakość związku. Badanie wykazało korelację między większą rozbieżnością w ocenie podziału zadań a:

    • Niższą satysfakcją z związku u kobiet
    • Częstszymi konfliktami na tle domowym
    • Poczuciem przemęczenia i wypalenia u partnerek

Jak poprawić sytuację? Rekomendacje badaczy

Na podstawie wyników, autorzy badania formułują kilka praktycznych wskazówek dla par, które chcą wprowadzić bardziej sprawiedliwy i satysfakcjonujący obie strony podział obowiązków:

Po pierwsze, kluczowa jest szczera i regularna komunikacja nie tylko o tym, kto co robi, ale także o tym, jak każda ze stron postrzega ten podział. Po drugie, warto stworzyć wspólną listę wszystkich obowiązków, włączając w to te „niewidzialne” – planowanie, pamiętanie o terminach, zarządzanie budżetem domowym. Po trzecie, pomocne może być okresowe mierzenie czasu poświęcanego na prace domowe przez obie strony, aby uzyskać obiektywny obraz sytuacji.

Badanie pokazuje, że droga do prawdziwie partnerskiego podziału obowiązków domowych w Polsce jest dłuższa, niż mogłoby się wydawać na podstawie samych deklaracji. Jednak świadomość istnienia tej przepaści między postrzeganiem a rzeczywistością to pierwszy krok do jej zasypania.

Foto: www.unsplash.com

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *