Kolejna restrukturyzacja w Sony Interactive Entertainment
W ciągu ostatnich kilku dni branża gier wideo obiegła wiadomość o kolejnej decyzji restrukturyzacyjnej giganta z Japonii. Sony Interactive Entertainment (SIE) podjęło decyzję o zamknięciu Deviation Games, studia developerskiego, które formalnie powstało zaledwie rok temu. Decyzja ta jest o tyle zaskakująca, że zespół nie zdążył zaprezentować światu ani wydać swojej pierwszej, zapowiadanej z dużym rozmachem gry.
Studio z potencjałem, które nie zdążyło się rozwinąć
Deviation Games zostało założone w 2025 roku przez Jasona Blundella, znanego weterana branży, który wcześniej przez lata związany był z serią Call of Duty, a konkretnie z modelem Zombies. Blundell, opuszczając Activision, zebrał wokół siebie grupę doświadczonych developerów, obiecując stworzenie nowej, oryginalnej marki strzelaniny pierwszoosobowej (FPS) przeznaczonej wyłącznie na konsole PlayStation. Pomysł spotkał się z początkowym entuzjazmem zarówno fanów, jak i analityków rynku.
Powstanie Deviation Games było postrzegane jako strategiczny ruch Sony, mający na celu wzmocnienie portfolio ekskluzywnych tytułów FPS, konkurujących z takimi gigantami jak Call of Duty czy Halo. Niestety, projekt nie przetrwał nawet fazy pre-produkcji.
Przyczyny decyzji i szerszy kontekst
Oficjalne komunikaty zarówno ze strony Sony, jak i byłych pracowników studia, są dość ogólnikowe. Mówi się o „wspólnej decyzji” i „zmieniających się priorytetach biznesowych”. Analitycy spekulują, że przyczyną mogły być:
- Przekroczenie budżetu na wczesnym etapie rozwoju projektu.
- Kierunkowe zmiany strategii Sony dotyczące inwestycji w studia zewnętrzne.
- Ogólna presja na redukcję kosztów w całym przemyśle gamingowym, który po pandemicznym boomie przechodzi okres korekty.
To nie pierwszy taki ruch Sony w ostatnim czasie. Wcześniej gigant dokonał cięć w innych swoich studiach, w tym w PlayStation London Studio. Zamknięcie Deviation Games tuż po Bluepoint Games (które jednak ma ugruntowaną pozycję i historię) wskazuje na bezwzględne, biznesowe podejście do zarządzania portfolio developerskim.
Co dalej z zespołem i pomysłem?
Jason Blundell i kluczowi członkowie zespołu prawdopodobnie nie pozostaną długo bez pracy. Ich doświadczenie w tworzeniu kultowych już trybów rozgrywki jest nieocenione. Można się spodziewać, że wkrótce dołączą do innych dużych studiów lub podejmą kolejną, być może bardziej ostrożną, próbę założenia własnego przedsięwzięcia. Sam pomysł na grę prawdopodobnie przepadnie, stając się kolejnym „co by było, gdyby” w historii branży.
Decyzja Sony pokazuje, jak kruche bywają nawet najbardziej obiecujące plany w dynamicznym i kapitałochłonnym świecie produkcji gier AAA. Dla fanów to smutna wiadomość o utracie potencjalnie ciekawego tytułu. Dla developerów – kolejna lekcja, że nawet wsparcie giganta nie gwarantuje bezpieczeństwa w obliczu zimnej kalkulacji ekonomicznej.
Foto: www.gry-online.pl



















Leave a Reply