Advertisement

Tesla jako jednostka obliczeniowa – nowy pomysł Elona Muska na wykorzystanie bezczynnych aut

Tesla zmienia się w superkomputer

  • nowa koncepcja Elona Muska

Tesla Model Y

Podczas ostatniego spotkania z inwestorami Elon Musk przedstawił kolejny śmiały pomysł, który może zmienić sposób postrzegania samochodów elektrycznych. Szef Tesli i SpaceX zaproponował wykorzystanie bezczynnie stojących na parkingach Tesli jako jednostek obliczeniowych.

Znudzona Tesla jako superkomputer

Koncepcja wykorzystania bezczynnych komputerów do różnego typu obliczeń nie jest nowa

  • bazują na niej znane od lat projekty distributed computing. Jednak Musk chce przenieść tę ideę na zupełnie nowy poziom, wykorzystując zaawansowane systemy komputerowe zainstalowane w każdym pojeździe Tesla.

  • „Każda Tesla to w zasadzie mobilny superkomputer na kołach. Gdy stoi zaparkowana, jej moc obliczeniowa może być wykorzystana do rozwiązywania skomplikowanych problemów”

  • zasugerował Musk podczas prezentacji.

  • Jak miałoby to działać w praktyce?

    Według wstępnych założeń system miałby działać w następujący sposób:

    • Udostępnianie mocy obliczeniowej
    • gdy auto jest podłączone do ładowania i nie jest używane
    • Automatyczne zarządzanie zasobami
    • system sam decyduje, kiedy można udostępnić moc bez wpływu na żywotność baterii
    • Model wynagrodzenia
    • właściciele otrzymywaliby wynagrodzenie za udostępnianie mocy swoich pojazdów
    • Bezpieczeństwo danych
    • oddzielenie systemów pojazdu od zadań obliczeniowych

    Potencjalne zastosowania

    Moc obliczeniowa Tesli mogłaby być wykorzystywana do:

    • Symulacji pogodowych i klimatycznych
    • Badań naukowych i medycznych
    • Renderowania grafiki i animacji
    • Trenowania modeli sztucznej inteligencji
    • Analizy dużych zbiorów danych

    Wyzwania i kontrowersje

    Pomysł Muska budzi jednak wiele pytań i wątpliwości. Eksperci zwracają uwagę na kilka kluczowych kwestii:

    Żywotność baterii

  • ciągła praca obliczeniowa mogłaby przyspieszać degradację najdroższego komponentu samochodu elektrycznego. Właściciele musieliby dokładnie przeliczyć, czy potencjalne zarobki zrekompensowałyby szybsze zużycie baterii.

  • Bezpieczeństwo

  • oddzielenie systemów krytycznych dla bezpieczeństwa jazdy od zadań obliczeniowych byłoby absolutną koniecznością. Jakikolwiek błąd mógłby mieć katastrofalne skutki.

  • Ochrona prywatności

  • użytkownicy mogliby obawiać się o bezpieczeństwo swoich danych przechowywanych w systemach pojazdu.

  • Perspektywy rozwoju

    Musk nie podał szczegółów dotyczących wdrożenia ani harmonogramu, ale pomysł wpisuje się w szerszą strategię Tesli, która coraz bardziej przypomina firmę technologiczną niż tradycyjnego producenta samochodów.

    „To kolejny krok w kierunku transformacji Tesli w platformę technologiczną, gdzie samochód staje się urządzeniem wielofunkcyjnym”

  • komentują analitycy rynkowi.

  • Jeśli koncepcja zostanie wdrożona, mogłaby stworzyć największą na świecie rozproszoną sieć obliczeniową, konkurującą z istniejącymi chmurami obliczeniowymi. Dla właścicieli Tesli oznaczałoby to dodatkowe źródło dochodu, ale także nowe wyzwania związane z zarządzaniem zasobami swoich pojazdów.

    Foto: www.unsplash.com

    Leave a Reply

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *