Advertisement

Velotric Discover: Dwa oblicza elektrycznej jazdy w jednej rodzinie rowerów

Nowy rozdział w elektromobilności na dwóch kółkach

Amerykańska marka Velotric, znana z innowacyjnych rozwiązań w segmencie rowerów elektrycznych, postanowiła zaskoczyć rynek niestandardowym podejściem. Zamiast skupiać się na jednym, uniwersalnym typie napędu dla całej nowej rodziny modeli, firma zdecydowała się na równoległe rozwijanie dwóch odrębnych ścieżek technologicznych w ramach serii o nazwie Discover. Ten ciekawy eksperyment ma na celu zaoferowanie klientom większej swobody wyboru, dostosowanej do ich indywidualnych preferencji i stylu jazdy.

Dwie filozofie, jedna rodzina

Seria Discover to nie po prostu kolejne modele w ofercie Velotric. To przemyślana strategia, która ma odpowiedzieć na różne potrzeby użytkowników e-bike’ów. Z jednej strony, marka oferuje rozwiązania oparte o klasyczne, sprawdzone systemy wspomagania pedałowania. Z drugiej, wprowadza do gry zaawansowaną technologię, która ma uczynić jazdę niemal intuicyjną i bezobsługową, porównywalną z doświadczeniem jazdy automatyczną skrzynią biegów w samochodzie.

„Zamiast oferować jeden sprawdzony typ napędu, zdecydowaliśmy się na dwie równoległe ścieżki technologiczne. Chcemy, aby klient sam wybrał, jakiego rodzaju wsparcie elektryczne najlepiej odpowiada jego codziennym trasom” – taką filozofię przyświecała twórcom serii Discover.

Co kryje się za „jazdą jak na automacie”?

Kluczem do zapewnienia płynnego, niemal automatycznego doświadczenia jazdy w bardziej zaawansowanej wersji napędu mają być trzy zintegrowane czujniki. Ich zadaniem jest ciągłe monitorowanie parametrów jazdy w czasie rzeczywistym:

    • Czujnik momentu obrotowego: Mierzy siłę, z jaką użytkownik naciska na pedały, dostosowując moc silnika do wysiłku rowerzysty.
    • Czujnik prędkości kadencji: Analizuje tempo pedałowania, aby płynnie regulować wsparcie i utrzymywać optymalne obroty.
    • Czujnik prędkości jazdy: Monitoruje aktualną prędkość roweru, koordynując pracę systemu z warunkami na drodze.

Dzięki synergii danych z tych trzech źródeł, system ma samodzielnie dobierać optymalny poziom asysty, redukując potrzebę ręcznej zmiany trybów jazdy za pomocą przełącznika. To rozwiązanie skierowane jest do osób, które cenią sobie prostotę i pragną skupić się na samej jeździe, a nie na zarządzaniu technologią.

Dylemat wyboru dla klienta

Strategia Velotric stawia przed potencjalnymi nabywcami interesujący, ale i wymagający dylemat. Z jednej strony mogą wybrać tradycyjny, przewidywalny i często bardziej przystępny cenowo system wspomagania, który daje pełną kontrolę nad mocą silnika. Z drugiej strony, dostępna jest zaawansowana, „inteligentna” opcja, która obiecuje większy komfort i płynność, prawdopodobnie wiążąc się z wyższą ceną.

Decyzja zależeć będzie od indywidualnych priorytetów: czy ważniejsza jest całkowita kontrola i możliwość manualnego dostosowywania parametrów jazdy, czy może wygoda i przekazanie części decyzji w „ręce” algorytmów roweru. To także wybór między sprawdzoną technologią a nowatorskim, ale mniej poznanym w dłuższej perspektywie rozwiązaniem.

Perspektywy dla rynku e-bike’ów

Ruch Velotric może być sygnałem dla całej branży. Segment rowerów elektrycznych dojrzał na tyle, że różnicowanie oferty nie dotyczy już tylko mocy silnika czy pojemności baterii, ale także filozofii interakcji między człowiekiem a maszyną. Wprowadzenie systemów półautomatycznych, dążących do uproszczenia jazdy, jest naturalnym krokiem w ewolucji tej kategorii produktów. Sukces lub porażka serii Discover będzie ważną lekcją, czy rynek jest gotowy na takie zróżnicowanie w obrębie jednej rodziny modelowej.

Ostatecznie, seria Velotric Discover to więcej niż nowe rowery. To eksperyment, który testuje granice personalizacji w elektromobilności i pyta użytkowników, jak blisko chcą współpracować z inteligencją swojego pojazdu. Czy preferujesz być kierowcą, czy może pasażerem we własnym pojeździe? Odpowiedź na to pytanie może właśnie zdefiniować przyszłość codziennych dojazdów na dwóch kółkach.

Foto: www.pexels.com

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *