Japońskie lotnisko Haneda w Tokio, jedno z najruchliwszych na świecie, wprowadza innowacyjne rozwiązanie, które ma pomóc w obsłudze bagażu. Zamiast zwiększać liczbę pracowników fizycznych, zarząd portu postawił na humanoidalne roboty. Maszyny te mają wspierać personel w rozładowywaniu walizek i paczek z samolotów, co ma przyspieszyć cały proces i zmniejszyć obciążenie ludzi.
Decyzja ta wpisuje się w szerszy trend automatyzacji w Japonii, gdzie od lat boryka się z niedoborem siły roboczej, szczególnie w branżach wymagających pracy fizycznej. Według danych japońskiego Ministerstwa Gospodarki, w 2023 roku w sektorze logistycznym brakowało około 200 tysięcy pracowników. Wprowadzenie robotów na lotnisko Haneda to nie tylko odpowiedź na bieżące potrzeby, ale także test dla przyszłych wdrożeń w innych portach lotniczych w kraju.
Humanoidalne roboty, przypominające nieco postacie z filmów science-fiction, potrafią podnosić ciężkie przedmioty i przemieszczać je w wyznaczone miejsca. Są one zaprogramowane tak, aby współpracować z ludźmi – ich ruchy są płynne i bezpieczne dla otoczenia. Eksperci z branży logistycznej podkreślają, że automatyzacja nie oznacza całkowitego zastąpienia człowieka, ale raczej odciążenie go w monotonnych i wymagających zadaniach.
Podobne rozwiązania testowano już wcześniej w innych krajach, na przykład w Singapurze czy w Niemczech, gdzie roboty wspierają sortowanie przesyłek. Jednak japoński projekt wyróżnia się zastosowaniem humanoidalnej formy, co ma ułatwić integrację z istniejącymi systemami i infrastrukturą. Pasażerowie Hanedy będą mogli zobaczyć roboty w akcji już w najbliższych miesiącach.
Foto: images.pexels.com





















Leave a Reply