Brytyjski przewoźnik easyJet we współpracy z koncernem Rolls-Royce ogłosił zakończenie fazy testów nowatorskiego silnika lotniczego, który może zrewolucjonizować branżę transportu powietrznego. Kluczowym osiągnięciem jest wykorzystanie paliwa wodorowego, które podczas spalania nie emituje dwutlenku węgla, a jedynie parę wodną. Eksperci podkreślają, że to krok milowy w dążeniu do zeroemisyjnego lotnictwa.
Jak działa nowy silnik?
Testy przeprowadzono na zmodyfikowanym silniku odrzutowym Rolls-Royce AE 2100, który zasilono ciekłym wodorem. Inżynierowie potwierdzili, że jednostka pracowała stabilnie przy różnych obciążeniach, osiągając parametry zbliżone do tradycyjnych silników na kerosynę. Według przedstawicieli easyJet, technologia ta może być gotowa do użytku komercyjnego w ciągu najbliższych 10-15 lat, pod warunkiem rozwoju infrastruktury do produkcji i dystrybucji zielonego wodoru.
Kontekst i wyzwania
Lotnictwo odpowiada obecnie za około 2-3% globalnej emisji CO₂, a prognozy Międzynarodowego Zrzeszenia Transportu Lotniczego (IATA) wskazują, że bez zmian technologicznych udział ten może wzrosnąć. Wodór, jako paliwo, ma jednak swoje ograniczenia – wymaga przechowywania w temperaturze -253°C, co stawia wyzwania logistyczne i konstrukcyjne. Ponadto, jego produkcja musi być oparta na odnawialnych źródłach energii, aby cały proces był rzeczywiście neutralny dla klimatu.
Reakcje branży
Prof. Anna Kowalska, ekspertka ds. inżynierii lotniczej z Politechniki Warszawskiej, komentuje: „Wyniki testów są obiecujące, ale przed nami jeszcze długa droga. Kluczowe będzie opracowanie lekkich i bezpiecznych zbiorników kriogenicznych oraz infrastruktury na lotniskach”. Podobne projekty realizują także inne firmy, jak Airbus, który planuje wprowadzenie pierwszych samolotów wodorowych do 2035 roku.
easyJet i Rolls-Royce zapowiadają kontynuację prac, w tym testy w warunkach lotu na mniejszych maszynach. Jeśli technologia się upowszechni, może to oznaczać koniec ery paliw kopalnych w lotnictwie pasażerskim.
Foto: images.pexels.com





















Leave a Reply