Po rekordowo długiej przerwie, seria Forza Horizon powraca z szóstą odsłoną, przenosząc graczy do malowniczej Japonii. Premiera gry, zapowiadana na 2026 rok, wzbudza ogromne emocje wśród fanów wyścigów otwartego świata. Redakcja portalu Gry-Online.pl miała okazję przetestować wczesną wersję produkcji i choć nowa lokalizacja robi piorunujące wrażenie, to w grze dostrzega się również istotne mankamenty.
Japonia w pełnej krasie
Nie ulega wątpliwości, że największą siłą nadchodzącej gry jest jej sceneria. Twórcy z Playground Games stworzyli największą i najpiękniejszą jak dotąd mapę w historii serii. Gracze mogą przemierzać tętniące życiem metropolie, autostrady oplatające góry, malownicze wioski oraz tradycyjne świątynie. Atmosfera Kraju Kwitnącej Wiśni została oddana z niezwykłą dbałością o detal, co stanowi mocny argument za zakupem gry.
Krytyczny błąd projektu?
Mimo oszałamiającej oprawy wizualnej, wczesne wrażenia z rozgrywki nie są w pełni entuzjastyczne. Według informacji z preview, gra poza zmianą lokacji nie wnosi wystarczająco wiele nowości do sprawdzonej formuły. Mechanika rozgrywki, system progresji i struktura wydarzeń zdają się być zbyt podobne do poprzednich części, co może prowadzić do poczucia deja vu u weteranów serii. W kontekście tak długiego czasu rozwoju, wielu oczekiwało bardziej rewolucyjnych zmian w gameplayu.
Czego brakuje w Horizoncie?
Eksperci zwracają uwagę, że seria, aby utrzymać swój status, potrzebuje świeżości nie tylko wizualnej, ale także w sferze mechanik. Potencjalnymi obszarami do rozwoju mogłyby być:
- Głębszy system personalizacji i tuningu pojazdów.
- Innowacyjne tryby multiplayer współtworzone z społecznością.
- Dynamiczniejsza, wchodząca w interakcję z graczem otwarta świat.
Obecnie wydaje się, że studio postawiło głównie na skalę i urodę mapy, co może nie wystarczyć, by zadowolić wszystkich graczy po tak długim oczekiwaniu.
Perspektywy na premierę
Należy pamiętać, że dostępna wersja była wczesnym buildem gry. Do premiery pozostał jeszcze czas, który twórcy mogą wykorzystać na dopracowanie i ewentualne wdrożenie nowych pomysłów. Japońska sceneria stanowi fantastyczny fundament, ale to ostateczna głębia rozgrywki zadecyduje, czy Forza Horizon 6 będzie jedynie piękną podróżą, czy też zapadającym w pamięć doświadczeniem wyścigowym. Fani z niecierpliwością czekają na kolejne informacje.
Foto: images.pexels.com




















Leave a Reply