Advertisement

Pete Hines o odejściu z Bethesdy: krytyka okresu po przejęciu przez Microsoft

Pete Hines interview

Pete Hines, weteran studia Bethesda Softworks, który spędził w firmie ponad dwadzieścia lat, w szczerej wypowiedzi zdradził powody swojej rezygnacji. Jego słowa rzucają nowe światło na wewnętrzną atmosferę w legendarnym studio po jego przejęciu przez Microsoft w 2021 roku.

Koniec pewnej ery

Hines, który dołączył do Bethesdy w 1999 roku i awansował na stanowisko szefa ds. publikacji, był jednym z najbardziej rozpoznawalnych twarzy firmy. Jego odejście w październiku 2023 roku było szeroko komentowane w branży. Dopiero teraz, w rozmowie z serwisem GRYOnline.pl, ujawnił, co tak naprawdę stało za tą decyzją.

Nie mogłem już dłużej patrzeć, jak firma jest moim zdaniem źle traktowana. Stałem się częścią czegoś, co nie było ani autentyczne, ani prawdziwe.

Te słowa, choć nie wskazują bezpośrednio na konkretne osoby, są wyraźną krytyką zmian, jakie zaszły w kulturze korporacyjnej po wejściu w struktury giganta z Redmond.

Wyzwania integracji

Przeięcie Bethesdy przez Microsoft za kwotę 7,5 miliarda dolarów było jednym z najgłośniejszych ruchów w historii branży gier. Początkowo wiązano z nim nadzieje na większą swobodę twórczą i stabilność finansową dla studia odpowiedzialnego za takie hity jak Elder Scrolls czy Fallout. Jednak, jak wynika z relacji Hinesa, rzeczywistość okazała się bardziej skomplikowana.

Integracja dwóch tak różnych kultur organizacyjnych – kreatywnego, nieco chaotycznego studia developerskiego i uporządkowanego korporacyjnego giganta – zawsze stanowi ogromne wyzwanie. Hines sugeruje, że w tym przypadku proces ten przebiegał w sposób, który podważył duszę i niezależność Bethesdy.

Co dalej z Bethesdą?

Wypowiedź Hinesa pojawia się w kluczowym momencie dla studia. Bethesda pracuje obecnie nad kolejnymi odsłonami swoich flagowych serii, a także nad grą Starfield, na którą fani czekają z ogromną niecierpliwością. Pytanie o to, jak zmiany w zarządzaniu i kulturze firmy wpłyną na końcowy kształt tych projektów, wisi w powietrzu.

Eksperci branżowi zwracają uwagę, że podobne głosy niezadowolenia pojawiały się w innych studiach przejmowanych przez dużych wydawców. Kluczowe będzie, czy Microsoft wyciągnie wnioski z tej szczerej krytyki i pozwoli Bethesdzie zachować jej unikalny, twórczy charakter, który przez lata przynosił firmie sukcesy. Ostatecznie, to od jakości przyszłych gier zależy, czy okres po przejęciu zostanie zapamiętany jako czas prosperity, czy utraty tożsamości.

Foto: gry-online.pl

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *