Firma Shift Up, odpowiedzialna za hitowy Stellar Blade, opublikowała niedawno raport finansowy, który rzuca nowe światło na przyszłość serii. Z dokumentu wynika, że prace nad drugą częścią gry postępują zgodnie z harmonogramem, a twórcy planują podzielić się nowymi informacjami jeszcze w tym roku. Kluczową zmianą jest fakt, że przy Stellar Blade 2 Sony nie będzie pełnić roli dominującego wydawcy, co daje studiu znacznie większą autonomię.
Według analityków branżowych, Shift Up zyskało pozycję negocjacyjną dzięki sukcesowi pierwszej odsłony, która sprzedała się w nakładzie przekraczającym 5 milionów egzemplarzy. Wcześniejsze plotki sugerowały, że Sony mogło narzucać pewne ograniczenia dotyczące projektowania postaci czy mechanik rozgrywki. Teraz jednak, jak potwierdzają źródła, Eve – główna bohaterka – będzie mogła zostać przedstawiona w sposób bardziej zgodny z wizją twórców. To odpowiedź na krytykę części graczy, którzy zarzucali pierwszej części pewną schematyczność w kreacji protagonistki.
Shift Up złożyło również ważną obietnicę: Stellar Blade 2 ma zaoferować jeszcze bardziej rozbudowany świat, z naciskiem na eksplorację i interaktywność. W branży od dawna mówi się o potrzebie odejścia od liniowych poziomów na rzecz otwartych aren. Przykładem może być tutaj sukces gier takich jak Elden Ring, które udowodniły, że gracze cenią sobie swobodę i odkrywanie. Shift Up najwyraźniej chce pójść podobną ścieżką, łącząc dynamiczną walkę z większą ilością sekretów do znalezienia.
Eksperci zwracają uwagę, że zmiana modelu współpracy z Sony może wpłynąć na budżet produkcyjny, ale też na jakość końcowego produktu. Własne prawa do marki pozwolą studiu na szybsze reagowanie na feedback społeczności. Gracze z niecierpliwością czekają na pierwsze gameplayowe materiały, które – jak zapowiedziano – pojawią się prawdopodobnie na jednym z letnich wydarzeń gamingowych.
Foto: images.pexels.com




















Leave a Reply