Advertisement

Enermax Liqmax IV 360: Budżetowe chłodzenie AiO z wyświetlaczem

Enermax Liqmax IV 360 cooler

Wstęp do testu Enermax Liqmax IV 360

Na rynku chłodzeń procesorów dominują dwa rozwiązania: wydajne, ale często drogie zestawy AiO (All-in-One) oraz tańsze, ale mniej efektywne coolery powietrzne. Enermax od lat stara się wypełnić tę lukę, oferując produkty o dobrym stosunku jakości do ceny. Najnowsza odsłona serii Liqmax, model IV 360, ma być odpowiedzią na potrzeby graczy i entuzjastów, którzy szukają wydajności bez przepłacania za zbędne dodatki, takie jak RGB.

Zawartość zestawu i pierwsze wrażenia

W pudełku z Enermax Liqmax IV 360 znajdziemy standardowy zestaw montażowy, instrukcję, tubkę pasty termoprzewodzącej oraz przedłużacz kabla 4-pin PWM. Producent postawił na minimalizm – nie ma tutaj rozbudowanego systemu oświetlenia, co wpływa na niższą cenę. Zamiast tego, uwagę przykuwa prosty wyświetlacz na bloku CPU, który może prezentować temperaturę procesora lub inne podstawowe parametry. To rozwiązanie coraz częściej spotykane w średniej półce cenowej, ale w tym przedziale cenowym jest to rzadkość.

Wydajność chłodzenia w praktyce

Testy wydajnościowe pokazują, że chłodzenie jest w stanie skutecznie odprowadzać ciepło z procesorów o wysokim TDP, takich jak Intel Core i7 czy AMD Ryzen 7. Dzięki 360-milimetrowemu radiatorowi i trzem wentylatorom, AiO radzi sobie nawet podczas długotrwałego obciążenia. W porównaniu do starszych modeli Liqmax, producent poprawił konstrukcję pompy, co przełożyło się na niższy poziom hałasu. W trybie idle jednostka jest praktycznie niesłyszalna, a pod obciążeniem szum wentylatorów pozostaje na akceptowalnym poziomie, typowym dla tej klasy urządzeń.

Dla kogo jest to chłodzenie?

Enermax Liqmax IV 360 to propozycja dla osób, które cenią sobie wydajność i prostotę. Brak podświetlenia RGB może być zaletą dla użytkowników preferujących stonowany wygląd komputera. Wyświetlacz, choć nie jest zaawansowany, dodaje nowoczesnego charakteru. W swojej kategorii cenowej jest to jedna z ciekawszych opcji, zwłaszcza jeśli zależy nam na chłodzeniu cieczą bez zbędnych dodatków. Warto jednak pamiętać, że montaż 360-milimetrowego radiatora wymaga odpowiedniej obudowy, co może być ograniczeniem dla posiadaczy mniejszych komputerów.

Jak zauważają eksperci z branży, rynek chłodzeń AiO staje się coraz bardziej konkurencyjny. Modele takie jak Enermax Liqmax IV 360 udowadniają, że nie trzeba wydawać fortuny, aby uzyskać solidną wydajność termiczną. Kluczem jest odpowiednie dopasowanie do potrzeb i budżetu użytkownika.

Podsumowując, Enermax Liqmax IV 360 to udana ewolucja popularnej serii. Oferuje dobry balans między ceną, wydajnością a funkcjonalnością, co czyni go godnym polecenia dla osób budujących wydajne, ale nieprzesadnie drogie komputery.

Foto: images.pexels.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *