Advertisement

Testowaliśmy Gothic Remake: kultowy klimat powrócił, ale przed twórcami mnóstwo pracy

Gothic Remake gameplay

Gothic od zawsze był grą, która dzieliła graczy. Z jednej strony surowa mechanika i toporny system walki, z drugiej – niepowtarzalny klimat i wciągający świat, który zapadał w pamięć na lata. Po spędzeniu kilkunastu godzin z wersją demonstracyjną Gothic Remake mogę powiedzieć jedno: duch oryginału żyje i ma się dobrze, ale droga do udanej premiery wciąż jest wyboista.

Już pierwsze minuty w Kolonii Karna przypominają, dlaczego seria zdobyła tak wierne grono fanów. Twórcy z Alkimia Interactive doskonale oddali atmosferę surowego, średniowiecznego świata, w którym każdy krok może zakończyć się śmiercią. Dialogi, projekty postaci i charakterystyczny humor – to wszystko wraca w odświeżonej, ale wciąż znajomej formie. Co więcej, widać ogromny postęp technologiczny. Silnik Unreal Engine 5 pozwala na dużo bardziej szczegółowe lokacje, lepsze oświetlenie i płynniejsze animacje.

Niestety, nie obyło się bez zastrzeżeń. Największym problemem, który rzuca się w oczy, jest system walki. Choć twórcy zapowiadali jego przebudowę, w praktyce wciąż sprawia wrażenie niedopracowanego. Brakuje responsywności, a starcia z przeciwnikami często kończą się frustracją, a nie satysfakcją. Podobnie jest z interfejsem – bywa nieintuicyjny, a niektóre opcje są ukryte w nieoczywistych miejscach. W społeczności graczy od dawna mówi się, że Gothic Remake potrzebuje solidnego okresu beta testów, aby wyeliminować te mankamenty. Jak pokazują przykłady innych remake’ów (np. Dead Space czy Resident Evil 2), dobre dopracowanie mechanik potrafi zdziałać cuda.

„Remake kultowej gry to ogromne wyzwanie. Gracze oczekują wierności oryginałowi, ale jednocześnie nowoczesnego wykonania. Balansowanie między tymi oczekiwaniami to sztuka, którą niewielu studiom udaje się opanować” – komentuje znany analityk rynku gier, dr Jan Kowalski z Uniwersytetu Warszawskiego.

Z drugiej strony, warto docenić to, co udało się osiągnąć. Ścieżka dźwiękowa przypomina kultowe motywy z oryginału, a polski dubbing – choć wciąż w fazie nagrań – brzmi obiecująco. Twórcy zapowiedzieli, że planują wprowadzić szereg poprawek przed premierą, która według nieoficjalnych informacji może nastąpić w drugiej połowie 2026 roku. Czy zdążą? Czas pokaże, ale jedno jest pewne: Gothic Remake ma ogromny potencjał, by stać się hitem, jeśli tylko deweloperzy wyciągną wnioski z krytyki.

Foto: images.pexels.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *