Krzysztof Rutkowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych detektywów w Polsce, zdecydował się pokazać, jak wygląda jego życie na co dzień. W przeciwieństwie do filmowych wizerunków prywatnych śledczych, jego dom to mieszanka osobistych dewocjonaliów, pamiątek z prowadzonych spraw i miejsc do relaksu.
Łóżko z niecodzienną ochroną
Jak przyznaje sam Rutkowski, jego sypialnia odzwierciedla specyfikę wykonywanego zawodu oraz osobiste przekonania. Obok łóżka zawsze leży rewolwer, będący narzędziem pracy i środkiem ostrożności, oraz różaniec. Ten niecodzienny duet symbolizuje połączenie ziemskiej, często niebezpiecznej rzeczywistości detektywa z głęboką wiarą, która, jak podkreśla, daje mu siłę i oparcie.
Oaza spokoju za murami posesji
Dom detektywa to nie tylko miejsce pracy i odpoczynku, ale także prywatna twierdza. Na terenie posesji znajduje się basen, gdzie Rutkowski relaksuje się w letnie dni. To przestrzeń, która pozwala mu na chwilę wytchnienia od intensywnej i stresującej pracy. Otoczenie domu jest starannie zabezpieczone, co jest zrozumiałe biorąc pod uwagę charakter prowadzonych przez niego spraw i medialny rozgłos.
Spiżarnia pełna domowych smaków
Wnętrze domu kryje również bardziej domowe i sentymentalne akcenty. W spiżarni detektywa znaleźć można rzędy słoików z przetworami, w tym z grzybkami przygotowywanymi przez jego mamę. Ten detal pokazuje drugie, rodzinne i tradycyjne oblicze Rutkowskiego, dalekie od świata przestępczości i śledztw.
Pokazanie swojego domu przez Krzysztofa Rutkowskiego to rzadka okazja, by zobaczyć człowieka za medialną personą. Z jednej strony mamy ostrożnego profesjonalistę, który nawet we śnie musi być przygotowany na zagrożenie. Z drugiej – człowieka przywiązującego wagę do rodzinnych tradycji, wiary i prostych przyjemności. Ta mieszanka czyni jego postać jeszcze bardziej intrygującą w oczach opinii publicznej.
Foto: d-pt.ppstatic.pl






















Leave a Reply