Rosnące ceny miedzi od lat spędzają sen z powiek producentom elektroniki, motoryzacji i energetyki. Ten niepozorny, czerwonawy metal, używany masowo w kablach, silnikach i układach elektronicznych, stał się jednym z najdroższych surowców przemysłowych. Jednak naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge opracowali materiał, który może w wielu dziedzinach całkowicie zastąpić miedź, obniżając koszty produkcji i zmniejszając zależność od wydobycia.
Nowy kompozyt, nazwany roboczo „cuproid”, łączy w sobie właściwości przewodzące miedzi z wytrzymałością i lekkością tworzyw sztucznych. Jak wynika z badań opublikowanych w czasopiśmie „Nature Materials”, materiał ten przewodzi prąd elektryczny równie dobrze jak miedź, ale jest od niej trzykrotnie lżejszy i odporniejszy na korozję. Co więcej, jego produkcja wymaga o 60% mniej energii niż wytop miedzi z rudy.
– To przełom, który może zmienić oblicze przemysłu – mówi dr Anna Kowalska, ekspertka ds. materiałoznawstwa z Politechniki Warszawskiej. – Miedź jest droga, a jej wydobycie wiąże się z ogromnym obciążeniem dla środowiska. Nowy materiał może być tańszy i bardziej ekologiczny, zwłaszcza w produkcji masowej.
Według danych Międzynarodowej Grupy Studiów nad Miedzią (ICSG), ceny tego surowca wzrosły w ciągu ostatnich pięciu lat o ponad 40%, osiągając w 2024 roku średnio 9 500 dolarów za tonę. Głównymi przyczynami są rosnący popyt ze strony sektora elektromobilności oraz ograniczenia w wydobyciu, szczególnie w Chile i Peru, które odpowiadają za prawie połowę światowej produkcji.
Zastosowanie cuproidu może być szczególnie korzystne w przemyśle samochodowym, gdzie każdy kilogram masy ma znaczenie dla zasięgu pojazdów elektrycznych. – Jeśli uda się zastąpić miedź w wiązkach kablowych i silnikach, to zyskamy nie tylko niższe koszty, ale też lżejsze auta – dodaje dr Kowalska. Podobne nadzieje wiążą producenci dronów i sprzętu elektronicznego.
Prace nad komercjalizacją nowego materiału już trwają. Naukowcy z Cambridge współpracują z firmami z branży motoryzacyjnej i elektronicznej, a pierwsze prototypy przewodów z cuproidu mają trafić do testów jeszcze w tym roku. Jeśli badania wypadną pomyślnie, w ciągu najbliższych 3–5 lat możemy spodziewać się pierwszych produktów dostępnych na rynku.
– To nie koniec miedzi, ale z pewnością jej monopol zostanie przełamany – podsumowuje ekspertka. – Innowacje materiałowe są kluczowe dla zrównoważonego rozwoju i stabilizacji cen surowców.
Foto: images.pexels.com





















Leave a Reply