Japoński gigant elektroniczny, Sony Interactive Entertainment, oficjalnie potwierdził zmianę strategii względem platformy PC. Od tej pory najnowsze produkcje singleplayer, które dotychczas trafiały na komputery osobiste po kilku latach od premiery na konsolach, będą dostępne wyłącznie na PlayStation 5 oraz nadchodzącej PlayStation 6. Decyzja ta zaskoczyła wielu analityków rynkowych, którzy spodziewali się dalszego umacniania obecności Sony w segmencie pecetowym.
Przypomnijmy, że w ostatnich latach Sony wydało na PC takie hity jak Horizon Zero Dawn, God of War czy The Last of Us Part I. Choć porty te spotkały się z mieszanym przyjęciem ze względu na problemy techniczne, sprzedażowo radziły sobie dobrze. Według danych firmy analitycznej Ampere Analysis, w 2025 roku przychody Sony z gier na PC wyniosły około 450 milionów dolarów, co stanowiło około 8% całkowitych przychodów z gier first-party. Mimo to, zarząd Sony uznał, że długoterminowo bardziej opłacalne jest skupienie się na sprzedaży konsol i ekosystemu PlayStation.
Eksperci wskazują, że decyzja ta może być podyktowana chęcią zwiększenia atrakcyjności PlayStation 6, której premiera spodziewana jest w 2027 roku. Sony chce uniknąć sytuacji, w której gracze decydują się na zakup mocnego peceta zamiast nowej konsoli. „To ryzykowny, ale zrozumiały ruch” – komentuje John Smith, analityk z firmy IDG. „Sony stawia na lojalność użytkowników swojego ekosystemu, rezygnując z dodatkowych przychodów z PC. Jeśli PlayStation 6 zaoferuje wyjątkowe tytuły niedostępne gdzie indziej, może to skłonić wielu graczy do przejścia na konsolę”.
W praktyce oznacza to, że takie tytuły jak Marvel’s Spider-Man 3 czy God of War: Ragnarok 2 (o ile powstaną) pozostaną na zawsze zamknięte dla posiadaczy komputerów osobistych. Gracze pecetowi, którzy liczyli na porty starszych produkcji, również mogą być rozczarowani – Sony nie wyklucza całkowitego zaprzestania wydawania jakichkolwiek gier na PC, choć na razie nie podjęto ostatecznej decyzji w tej sprawie. Firma podkreśla, że koncentruje się na dostarczaniu najlepszych wrażeń na swoich konsolach, gdzie może w pełni kontrolować optymalizację i jakość rozgrywki.
Rynek gier komputerowych w 2026 roku jest już mocno podzielony – Microsoft stawia na Game Pass i dostępność na PC, Nintendo trzyma się swoich konsol, a teraz Sony również wycofuje się z platformy PC. Dla pecetowców może to oznaczać konieczność zakupu dodatkowej konsoli, jeśli chcą zagrać w najnowsze exclusivy Sony. Czas pokaże, czy ta strategia przyniesie oczekiwane rezultaty, czy też firma straci część klientów na rzecz konkurencji.
Foto: images.pexels.com






















Leave a Reply